Jak zacząć zarabiać?

Od czego zacząć?

Zacznijmy od bardzo ważnej sprawy: aby prowizja za zakupy dokonane przez Twoich klientów została przypisana na Twoje konto, Twój klient musi wejść na stronę Złotych Myśli poprzez Twój link partnerski. Jak wygląda link partnerski? Generalnie jest to odnośnik do konkretnego e-booka lub do programu partnerskiego, w którym zawarty jest dodatkowo Twój login. Najprościej uzyskasz go za pomocą specjalnego narzędzia dostarczanego Ci w ramach Złotego Programu (tzw. generator linków). Następnie musisz skopiować go na swoją stronę i... zachęcać potencjalnych klientów do klikania.

Jak skłonić ludzi do zakupu e-booków na stronie Złotych Myśli?

Jest na to kilka sprawdzonych sposobów. Niektóre z nich wymagają posiadania własnej strony www:

Pierwszy z nich to PRZEDsprzedaż. W tym przypadku Twoim głównym zadaniem jest zainteresowanie gości konkretnymi treściami. Pamiętaj, że sprzedaż jest zadaniem serwisu Złote Myśli. Ty masz jedynie skutecznie zachęcać internautów do jego odwiedzania. Dlatego też podawaj ciekawe informacje na temat konkretnych e-booków. Możesz to robić w formie recenzji, artykułów związanych tematycznie z danym e-bookiem, itp. Podkreślmy jeszcze raz: Twoim głównym zadaniem nie jest sprzedaż e-booków, tylko sprowadzanie ludzi na stronę www.zlotemysli.pl, na której dokonają oni zakupu danego e-booka. PRZEDsprzedaż wiąże się z prowadzeniem własnego serwisu www, jego nieustannym rozbudowywaniem, dodawaniem coraz to nowych artykułów czy recenzji. Jeśli masz na to wystarczającą ilość czasu, to zapewniam, że jest to jeden ze skuteczniejszych sposobów zdobywania nowych klientów.

Jeśli jednak nie dysponujesz zbyt dużą ilością wolnego czasu, możesz użyć tzw. ministrony. Są to najczęściej pojedyncze strony poświęcone jednemu e-bookowi lub programowi partnerskiemu. Mając tak ograniczoną ilość miejsca (tylko jedną podstronę www), musisz wykazać się pewną znajomością marketingu i technikami sprzedaży, żeby móc skutecznie zachęcić potencjalnego klienta do odwiedzenia strony Złotych Myśli i dokonania zakupu. W przypadku ministron utrudnione jest także ich wypromowanie. Mała ilość treści nie sprzyja wysokim pozycjom w wyszukiwarkach internetowych. A dalekie pozycje skutkują rzadkimi odwiedzinami naszej strony przez internautów. Można zainwestować w reklamę naszej ministrony. Trzeba jednak brać pod uwagę ryzyko nieopłacalności takiego przedsięwzięcia.

Istnieje także wiele sposobów promowania naszego linka partnerskiego, które nie wymagają posiadania własnej strony www. Przykładowo: możesz wykupić reklamę (w postaci banerów czy reklam tekstowych) na innych stronach www lub w newsletterach. Oprócz wyglądu i treści samej reklamy musisz określić, do kogo ją kierujesz. Na tej podstawie wybierzesz najbardziej odpowiednie miejsce umieszczenia swojej reklamy. Jeśli promujesz książkę motoryzacyjną, możesz założyć, że głównymi jej odbiorcami będą mężczyźni zarówno ci młodzi, jak i ci w wieku średnim. Sprawdzasz zatem, które strony czy newslettery są kierowane do takiej grupy docelowej i wykupujesz tam reklamę. „Czysta” reklama wiąże się z pewnym ryzykiem - może okazać się nieopłacalna.

Innym sposobem są odpowiednie podpisy (sygnatury), które dołączasz do wysyłanych maili. Na przykład:

-------------------------
Pozdrawiam serdecznie,
Janusz
P. S. Wiesz, że utrzymanie odpowiedniej wagi ciała nie musi być męczarnią?
http://dieta-fizjologiczna.zlotemysli.pl/pozytywnienet.php

Tę samą zasadę możesz stosować podczas dyskusji na forach oraz grupach dyskusyjnych. Tam też możesz używać podpisu, w którym umieścisz swój link partnerski. Na przykład:

--------------------------------
I żyli długo i szczęśliwie... Sprawdź, o czym musisz pamiętać podczas organizacji wesela:
http://organizacja-wesel.zlotemysli.pl/pozytywnienet.php

A może by tak szczerze i otwarcie polecić konkretne e-booki swoim znajomym albo członkom rodziny? Wystarczy wysłać maila z Twoją propozycją. Na pewno wiesz, czym możesz zainteresować każdego z nich. Warto spróbować. A może namówisz ich do udziału w programie partnerskim? Oprócz drogi mailowej, możesz także dotrzeć do nich przez komunikatory internetowe (Gadu-gadu, ICQ, Tlen czy Skype). Nie polecam wysyłać masowych wiadomości do nieznajomych. Po pierwsze: jest to mało skuteczne. Po drugie: bardzo irytujące.

Najważniejsza zasada: RÓB COŚ

Szukaj nowych sposobów pozyskiwania klientów lub korzystaj z tych przedstawionych przeze mnie. I działaj! Twoje zyski zależą tylko i wyłącznie od Ciebie. Promuj swoje linki partnerskie, szukaj nowych członków Programu Partnerskiego Złotych Myśli. Jeśli podejdziesz do tego zadania z pozytywnym nastawieniem, wytrwałością i konsekwencją, to po prostu musi Ci się udać.

ZACZNIJ OD ZAPISANIA SIĘ DO ZŁOTEGO PROGRAMU